28 lipca 2007

Dzisiaj ostatnie rozmowy o zdjęciach

Dzisiaj omawiamy ostatnie szczegóły na temat zdjęć, które będziemy robić w poniedziałek (ciekawe dlaczego napisałem "będziemy"?). Muszę też zorganizować transport puf. Duże są... Ale są wygodne. Dzisiaj odbieram ostatnią z szycia (już jest gotowa).
Jadę też zaraz do hurtowni po czarną taftę. Mam zamówienie i zabrakło mi jednej poduszki.
To tyle na dzisiaj.

27 lipca 2007

Łoł!

Nawet sobie założyłem profil na MySpace.com
Find me on MySpace and be my friend!
Możecie popatrzeć.

26 lipca 2007

Już mam modelkę.

To już ustalone (chyba, żeby coś się stało). Modelka to Magda i tu możecie zobaczyć jej zdjęcia. Właśnie o kogoś takiego mi chodziło. Wygląda na kogoś normalnego a na zdjęciach nie wygląda jak niektóre dziewczyny, które, gdy się na nie patrzy to można mieć wrażenie, że mają muchy w nosie.



Na zdjęciu Magda Nitoń.

Kupiłem jeszcze jedną tkaninę na pufy
. jak ją zobaczycie to wam szczęka opadnie. Róże, fiolety, geometryczne wzory. Ale potrzebne było takie urozmaicenie. Teraz jadę popracować :)
Miłego dnia dla wszystkich!

25 lipca 2007

Pufy są...

...uszyte. Co nie znaczy, że gotowe. Mam już 12 puf. Do zdjęć ma pójść 10. Chcę jeszcze jedną zrobić bo dopiero teraz zobaczyłem, że kolorystyka trochę siadła. Popiele i brązy dominują. Więc pojadę do hurtowni i kupię jeszcze jedną tkaninę w jakimś zupełnie innym odcieniu i powinno być ok.
Fryzjera też już prawie mam. Rafał powiedział, że OK ale jeszcze nie wiem kiedy TO się stanie. Najprawdopodobniej w poniedziałek ale o której?
Polistyren też już zamówiłem. Będzie w czwartek. Trochę więcej pracy mnie czeka w najbliższym czasie.

23 lipca 2007

Poduszki jadą do Niemiec

Znajomy Niemiec (konkretnie Gerd Boll) chce ode mnie do siebie poduszki medytacyjne. Świetnie. Lubię sprzedawać za granicę moje poduszki. Pieniędzy na razie nie dostaję specjalnie więcej i muszę je także zabrać ze sobą ale to zawsze przyjemne jak biznes staje się "światowy". Nie będzie tego też dużo ale zawsze coś. Zawiozę mu je jak będę jechał do Kassel.
Poza tym Tadziupa jest chory i nie uczesze modelki. Mówi, że kiepsko się czuje w długich włosach. No to zapytam Rafała.

22 lipca 2007

Zmiany

OK, to przedstawią zmiany, jakie zapowiadają się w tym roku w firmie:
1. Pojawią się pufy. Pufy będą dosyć ekskluzywne ale bez przesady. Będą raczej indywidualistyczne. Wyjątkowe i przede wszystkim ładne.
2. Zupełnie nowy model materaców. Wersja 2.0. Już jest w produkcji. Ale dopóki nie zrobię zdjęć - nie wystawię ich na sprzedaż. Zdjęcia do dwóch tygodni.
3. Poduszki do spania i wałki. To też się zmieni - nie ich jakość ale ich klasa. Będą wszystkie miały pokrowce. To będzie trochę wyższa półka. Cena też się zmieni, niestety. Ale warto będzie. To nie są rzeczy, które można kupić w Tesco.
4. Poduszki do medytacji - tutaj zawsze co jakiś czas wprowadzam nowe wzory więc nawet nie warto o tym pisać.
5. Sklep z poduszkami i materacami planuję przenieść na www.poduszki-materace.com. Już prawie uzgodniłem stworzenie tam sklepu. Na razie jest tam bałagan.
6. Docelowo chciałbym, aby na www.noweklimaty.com zostały tylko pufy, bez poduszek. Bo to trochę inny asortyment.

Zobaczymy co z tego uda mi się zrealizować. Na razie czekają mnie zdjęcia.




A to zdjęcie dla urozmaicenia - znalezione na www.photo.net. Ładne.

21 lipca 2007

Różne

Z rzeczy, które mi przychodzą do głowy: materac uszyty przez moją krawcową okazał się być trochę za krótki. Ale to nie problem. Materac jest REWELACYJNY! Wygląda jak w pełni profesjonalny materac. O to mi właśnie chodziło. Jeszcze pokrowiec dojdzie do tego. Ful wypas.
Już prawie mam modelkę do zdjęć. Fotografik przysłał mi jej zdjęcia. Właśnie o kogoś takiego mi chodziło. Mam tylko wątpliwość, czy nie jest za wysoka. Wolałbym, żeby nie była za wysoka (już sprawdziłem - ma metr siedemdziesiąt - to ok.) Jeszcze nie umieszczę tutaj jej zdjęcia, dopóki nie jest sprawa przesądzona. Ale spodoba Wam się!
Poza tym dzisiaj robię wysyłkę (malutką ale pilną) i odpoczywam po tygodniu pracy.
Życzę wszystkim miłego weekendu.

A to dopiszę jeszcze linki do dwóch artykułów, które napisałem o poduszkach i materacach i są publicznie dostępne na artykularnia.pl - o poduszkach jest jeden a drugi o materacach.

20 lipca 2007

Jadę po tkaniny


Znowu.
Wczoraj byłem w hurtowni po tkaniny na nowe pufy. Duże pufy. Będą cztery kolejne. Nazywają się: Miami, Santi, Jeans i Viva. Już poszły do szycia.
Dzisiaj też jadę do hurtowni, ale innej, po te tkaniny, których używam na co dzień do produkcji materaców i poduszek. Czeka mnie dzisiaj trochę pracy. Pogoda utrzymuje się na stałym poziomie, niestety.
Powyżej jest zdjęcie tkaniny, która wygląda jak naturalny len. Jedna z puf będzie właśnie taka. "Ekologiczna".

19 lipca 2007

Upały

Kurcze, tak dla odmiany - o upałach. Od tygodnia temperatura w Krakowie powyżej 30-stu stopni. Zresztą jak w całej Polsce i chyba Europie. Jeszcze kilka dni ma się to utrzymać. W niedzielę wybieramy się z dziewczynami nad wodę. Jak dożyję...

Po rozmowie z fotografikiem

Oczywiście załączam kolejne zdjęcie. Tym razem jest to "Żółty kubeczek". Fotografik nazywa się Robert Cozaś i rozmawialiśmy wczoraj przez półtorej godziny. Mam nadzieję, że obaj mówiliśmy o tym samym. Za jakieś 2 tygodnie zdjęcia powinny być gotowe. Teraz speca od strony muszę wygrzebać bo inaczej zdjęcia pójdą do szuflady...
Acha, no i link to tego zdjęcia oczywiście.

18 lipca 2007

Jestem umówiony z fotografikiem


Dzisiaj po południu spotkam się z Robertem Cozaś - fotografikiem. Porozmawiamy o zdjęciach puf. W załączeniu jedno z jego zdjęć, pt. "seledynowy kubeczek". A tutaj: fotografie tego autora. Możecie zobaczyć co was czeka! Chcę też zrobić trochę zdjęć materaców i poduszek przy okazji. Za kilka dni będę miał gotowy model materaca - materac 2.0 beta. Na razie jest uszyty 2.0 alfa. Za mały do spania ale przynajmniej jest już ogólna forma i pomysł. To będzie materac full wypas. Nikt w Polsce takiego nie robi. Być może nikt na świecie takiego nie robi! Nie ściemniam.

16 lipca 2007

Wróciłem z wakacji...

...wakacje trwały trzy dni. Nie mogę powiedzieć, że Węgry są piękne. O Węgierkach nie mogę powiedzieć, że nie są...
Mam zaległości w pracy więc wracam do niej.
1.Umawiam się z fotografikiem.
2.Nowe projekty lądują u krawcowej.
3.Przeróbka strony i sklepu.
4.Dostawca łuski...
5.To co zwykle, więc nawet nie piszę o tym.

11 lipca 2007

Fotoepopeja c.d.

Epopei foto ciąg dalszy. Dałem ogłoszenie na grupach dyskusyjnych, zaczynają się zgłaszać fotograficy. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na razie jeden się zgłosił z Krakowa i jeden z Sosnowca. przysłali mi swoje prace. Przynajmniej umieją fotografować. Zobaczymy ile będą chcieli. Bo wtedy nadchodzi godzina prawdy.
Już mnie trochę mierzi ten temat ale potrzebuję to zrobić.

I dodatkowy temat: nowy model materaca. Moja krawcowa dostała zadanie uszycia nowego modelu materaca. Będzie wyglądał bardziej profesjonalnie. Już są pierwsze nieudane konstrukcje. Powiedzmy, że jest to wersja 2.0 alfa. Spałem na nim i śpi się świetnie ale wygląd jeszcze trzeba poprawić i zapięcie.

04 lipca 2007

Oto...



...co otrzymałem od Michała. Sami możecie ocenić. Powiem tylko, że nie o to mi chodziło. Szkoda pracy, tego wycinania, dłubania, wstawiania tła. Zwłaszcza zanim zobaczę zdjęcia. Bo nie widziałem jeszcze w ogóle tych zdjęć, tylko to jedno. A pufa jest taka jak ta, którą widzicie. Jedna z kilku. To dalmatyńczyk.
Acha, żeby nie było: byłem na stronie Michała - jego studio graficzne w Krakowie i to co tam zobaczyłem jest ok. Całkiem niezłe. Sami sobie zobaczcie. mam nadzieję, że ja zobaczę w końcu zdjęcia...

Może w następnym poście opiszę rozmowy jakie przeprowadziłem z innym potencjalnym fotografikiem moich puf. Komedia.

01 lipca 2007

Zdjęć dalej nie ma

Szukam kogoś innego. Jeśli ktoś jest chętny to zapraszam, kontakt znajdzie na www.noweklimaty.com