22 maja 2013

Wciąż piszą...

Nadal, jak się okazuje, miłe Panie (bo na ogół są to Panie) piszą o naszych poduszkach. Oceniają, testują i dzielą się swoimi uwagami na temat naszych wyrobów. Chętnie czytamy i zastanawiamy się co można zmienić i ulepszyć. Poniżej przedstawiam linki do kolejnych opisów naszych poduszek do spania i do medytacji.

Pani Karolina tutaj i tutaj opisuje dwie z naszych miniaturowych poduszeczek do siedzenia, za co bardzo dziękuję! Paulina natomiast opisała naszą najpopularniejszą poduszkę do spania z łuskami gryki. Jeżeli opis jest szczery (a nie mam podstaw do myślenia inaczej), jestem z tego opisu bardzo zadowolony, bo poduszka okazuje się być bardzo dobra! A tutaj Anna opisuję poduszkę zafu. Wszędzie załączone są zdjęcia zrobione przez blogerki, dzięki czemu każdy może przekonać się, że produkty zostały naprawdę dobrze obejrzane ze wszystkich stron i każdy szczegół został dobrze obejrzany. Dziękuję i życzę sukcesów w blogowaniu!

20 maja 2013

Czarna, duża poduszka do siedzenia

Nie tylko duża ale największa z poduszek do medytacji, które produkujemy i oferujemy naszym klientom. Tym razem zdjęcia czarnej poduchy, która ma rączkę, za którą można ją ciągnąć jak jamnika na smyczy. Trochę można, ale nie przesadzać, rączka nie jest z żelaza, więc być może się urwie.
Poniżej trzy zdjącia w celu wyrobienia sobie własnej opinii.



Na tak dużej poduszce można wygodnie siedzieć nawet gdy się jest dużą osobą. Poduszka waży około 4 kilogramy, poszewkę można zdjęć do czyszczenia. Można ją używać w różnych pozycjach, jest plastyczna i dobrze dostosowuje się do kształtu ciała siedzącej na niej osoby.
jeśli ktoś potrzebuje mieć wysoko pod sobą albo nigdy nie siedział na poduszce, albo jest starszą osobą, to ta poduszka będzie dobrym rozwiązaniem.

Największe poduszki do medytacji - tutaj link do opisu na głównej stronie.
A tutaj w sklepie internetowym ta właśnie poduszka jest oferowana. Powodzenia.


06 maja 2013

Piszą o nas

Jest mi bardzo miło zakomunikować, że piszą o nas. Coraz częściej zdarza się, że w internecie pojawiają się artykuły na nasz temat. Na blogach można przeczytać opisy tego, co dzieje się na naszej stronie i tego, co oferujemy swoim klientom.

To bardzo przyjemna wiadomość, to oznacza, że więcej ciekawych osób zajmuje się naszymi produktami. Z wpisów mogę powiedzieć, że podobamy się. To, co robimy ma sens, ludzie uważają, że nasze wyroby (bo sami produkujemy) są dobrej jakości. A to jest dla nas ważne.

Tutaj Justyna, blogerka od grubo ponad roku, pisze o poduszce z łuskami gryki, która co prawda szeleści, ale tylko przez pierwszą noc. Justyna twierdzi, że na początku szelest łusek trochę przeszkadza, ale potem, już następnej nocy, śpi się bardzo dobrze. Dziękuję, Justyno, za recenzję poduszki i życzę dalszego owocnego blogowania!

Lidia napisała o poduszkach profilowanych. Możecie przeczytać opinię Lidii na temat naszych poduszek profilowanych wypełnionych łuskami gryki, które produkujemy. To niezależna opinia więc jest bardzo ważna dla mnie. Retromoderna uważa, że minusem jest bardzo jasny kolor poszewki, przez co jest niepraktyczna, dla tego zastanowimy się, czy nie wybrać innego koloru poszewki na naszą poduszkę. Dziękuję za tą rzetelną recenzję wraz ze zdjęciami!

Następny z wpisów w internecie na blogu to zapisanenakolanie. Tam mama Hani pisze o poduszce (w zamyśle do medytacji) do siedzenia i do zabawy. Hania się chyba dobrze bawiła poduszką, bo potem na niej zasnęła. Tak więc dobrej zabawy dla mamy i córeczki!

No i jeszcze jeden tekst na gorąco dodaję link do niego. Wisienka opisała poduszkę w czerwonej, aksamitnej poszewce. Zrobiła też zdjęcia tej poduszce, ze szczegółami. Dziękuję i pozdrawiam!