Maty
Ponieważ jeszcze nie mam zdjęć poduszek podróżnych (małych poduszek medytacyjnych, które łatwo zabrać ze sobą do samolotu na przykład), to wrzucę kolejne zdjęcia mat do medytacji zabuton. Są takie same jak te poprzednie, jednak mają nowe kolory. Kobiety mogą to docenić. Mężczyźni chyba w mniejszym stopniu.
A to granatowy zestaw. Trochę bez sensu zrobić najpierw dżinsowy a potem granatowy (właściwie odwrotnie było w rzeczywistości). Ale tak się zdarzyło i tak zostanie na razie. Od przybytku głowa nie boli.
Jako trzecia mata (z zafu razem) to bardzo ozdobna mata do medytacji. W bordowym kolorze w złote wzory obszyte złotą lamówką. Mogę jeszcze raz napisać, że dla kobiety. Ciekawe jaki facet kupiłby dla siebie coś takiego. Ale dla ukochanej jak najbardziej.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz