30 października 2011

Polski wynalazek chroni przed falami elektromagnetycznymi

Podkłady pod dachy i podłogi a nawet pod materace mogą chronić przed falami radiowymi i innym promieniowaniem elektromagnetycznym. Wynalezione przez dr. inż. Stanisława Wosińskiego maty z nanokompozytu pochłaniają promieniowanie podobnie jak robi to ludzkie ciało - dzięki rozproszonej w nich wodzie.

"Ekran dr Wosińskiego daje ochronę przed szkodliwą składową elektryczną promieniowania elektromagnetycznego, której źródłem są instalacje elektryczne (kable, gniazdka) oraz urządzenia elektryczne, elektromechaniczne i elektroniczne w naszych domach i miejscach pracy. Promieniowanie elektromagnetyczne działa szkodliwie na organizm człowieka, gdyż zakłóca jego funkcje życiowe: pracę mózgu i systemu odpornościowego, zaburza sen oraz powoduje złe samopoczucie" - podkreśliła Anna Mączka z fundacji Nanonet.

Jak wyjaśniła, dr Wosiński postanowił do ekranowania użyć izolatora, czyli materiału nieprzewodzącego prądu elektrycznego. To nowe podejście, bo przeważnie do tego celu stosuje się przewodniki, tworzące tzw. klatki Faradaya.
Nowy ekran składa się z izolatora - tworzącego szkielet (może nim być zwykła włóknina wiskozowa, poliestrowa lub polipropylenowa) - w którym rozproszone są maleńkie krople wody. Razem daje to materiał nanokompozytowy. Absorbuje on fale elektromagnetyczne o różnej częstotliwości. Taki ekran jest w stanie pochłonąć fale o częstotliwości od 1 Hz do 1 MHz o natężeniu ok. 30 dB.
Przy bardziej zaawansowanej konstrukcji maty, można zmienić ten zakres. Dzięki temu ekrany mogą pochłaniać fale o niskiej częstotliwości (od 100 mHz) lub o wysokiej (do kilku GHz). Ekrany pochłaniające mikrofale można stosować np. do wygłuszania szumów przy aparaturze laboratoryjnej lub diagnostycznej.
Na razie jednak, jak podkreśla Mączka, wynalazek dr Wosińskiego używany jest przede wszystkim w domach.

"Ekrany te znalazły już zastosowanie w budownictwie (jedna z warstw podkładu pod podłogi, element membrany dachowej), w przemyśle energetycznym do produkcji kombinezonów dla osób pracujących w elektroenergetyce wysokich napięć oraz w domu, jako mata pod materace, na których śpimy. Można powiedzieć, że ekran dr Wosińskiego jest naszym "osobistym ochroniarzem", chroniącym przed polem elektrycznym niskiej i radiowej częstotliwości, gdyż absorbuje to pole w sposób podobny do ciała ludzkiego. Ciało ludzkie składa się w około 60 proc. z wody uwięzionej w różny sposób (w cytoplazmie, w mózgu, w kościach itp.) i to ona odgrywa największą rolę w szkodliwych dla organizmu procesach absorpcji promieniowania elektromagnetycznego" - wyjaśniła.
Wynalazek dr Wosińskiego został w kwietniu nagrodzony na 39. Światowej Wystawie Wynalazczości w Genewie złotym medalem w kategorii Ochrona Środowiska - Energia.Wkrótce na stronach Fundacji NANONET ukaże się wywiad z drem inż. Stanisławem Wosińskim.
Źródło:
wp.pl
nanonet.pl

25 października 2011

Naukowcy nie wiedzą dlaczego śpimy.

Aż trudno uwierzyć, jak wielu faktów nauka po prostu nie potrafi wyjaśnić. Niektóre z nich są naprawdę zaskakujące

O ile wiemy, niemal każdy żywy organizm musi czasami się zdrzemnąć. Dlatego sen musi odgrywać ważną rolę w procesach życiowych. Jaką dokładnie? Nauka nie wie.

Sen jest równie ważny jak jedzenie i oddychanie. Jest zjawiskiem zupełnie podstawowym z biologicznego punktu widzenia. O ile jednak wiemy, po co oddychamy i jemy, nie wiemy, dlaczego śpimy.


Sprzątanie i nauka

Istnieje, oczywiście, sporo hipotez. Jedna z najpopularniejszych teorii głosi, że sen to "sprzątanie" umysłu po całodziennej nauce. Dla mózgu nauka to nie tylko "wkuwanie" nowych formułek. Każdego dnia w naszych umysłach powstają nowe połączenia nerwowe pod wpływem zmieniających się warunków życia. Podczas snu umysł ma usuwać niepotrzebne dane. Inna teoria głosi, że główną funkcją snu jest ugruntowywanie tych połączeń, które są konieczne dla dalszego funkcjonowania. Naukowcy z Harvardu zwrócili uwagę, że mózgi śpiących szczurów używają ciągle tych samych połączeń, które były używane za dnia - tak jakby ciągle pokonywały ten sam labirynt.

Obie teorie mają jednak słabe punkty. Rośliny i mikroorganizmy, które nie posiadają mózgu, także posiadają stany uśpienia, podobne do snu u kręgowców. To podważa tezę, jakoby sen miał coś wspólnego z mózgiem. Poza tym istnieją ludzie, którzy potrafią żyć bez snu. Nauka zna przypadek mężczyzny, który nie zmrużył oka przez 33 lata. Co więcej, naukowcy odkryli gen, którego mutacja pozwala żyć komfortowo przy dwóch godzinach snu na dobę.

Co nauka może powiedzieć o śnie?

Znamy długość snu u poszczególnych gatunków. Wiemy, że u zwierząt znacznie się różni. U żyraf wynosi on 2 godziny na dobę, a np. u nietoperzy 20 godzin na dobę. U niektórych zwierząt (pingwiny, foki, delfiny) półkule mózgowe śpią na zmianę. Objawia się to zamknięciem oka przez śpiąca półkulę. Foki śpią w ten sposób, żeby wynurzać się w celu zaczerpnięcia powietrza.

U ludzi dobowe zapotrzebowanie na sen jest cechą indywidualną. Badania przeprowadzone na ponad 1 milionie osób w Kalifornii wykazały, że większość osób śpi 8-9 godzin na dobę, następna duża grupa osób śpi 7-8 godzin. W czasie całego swojego życia człowiek przesypia około 20 lat. Ilość snu zależy od wieku – u noworodka jest to około 18 godzin dziennie w kolejnych latach coraz mniej. Noworodek i małe dziecko sen dzieli na kilka części – u osoby dorosłej sen odbywa się w jednej większej części. Wiemy także, że u większości osób niedobór snu może mieć opłakane skutki.
Źródło: polskieradio.pl

17 października 2011

5 rad dobrego snu

Za Superekspresm podajemy o tym, co dr Michał Skalski radzi aby dobrze spać.
Już bowiem prawie 60% Polaków ma problemy ze spaniem. Niektórzy mają problemy z zasypianiem, budzą się w nocy, ich sen jest płytki Jeśli zdarza się to okresowo to da się z tym żyć. Jeśli jednak tego typu problemy występują regularnie bądź stale - wtedy trzeba coś z tym zrobić.

1. Wyznacz sobie godzinę
Staraj się kłaść do łóżka i wstawać zawsze o podobnej porze.
2. Zadbaj o dobre łóżko
Sprawdź, czy twoje łóżko jest wygodne. Materac nie powinien być ani zbyt miękki, ani zbyt twardy. Jeśli masz problem z krążeniem żylnym, pod nogi podłóż zwinięty w rulon ręcznik lub poduszeczkę.
3. Przygotuj sypialnię
Zadbaj o to, by temperatura w sypialni nie przekraczała 18-20 st. C. Przed położeniem się spać wywietrz sypialnię.
4. Uważaj na dietę
Wieczorem nie spożywaj kawy, mocnej herbaty, alkoholu, zbyt pikantnych i wzdymających potraw. Jeśli odczuwasz głód, sięgnij po kawałek żółtego sera, małą kanapkę z plasterkiem indyka (zawierają substancje, ułatwiające zasypianie) Możesz też wypić herbatkę z melisy, rumianku lub szklankę mleka z miodem.
5. Zrelaksuj się
Wysłuchaj przed snem ulubionej muzyki, obejrzyj pogodny film, porozmawiaj z przyjacielem o czymś przyjemnym, przeczytaj fragment miłej lektury.

Czy skorzystacie z tych rad czy też nie - zależy od was. Możecie też wybrać dobrą poduszkę lub wałek do spania.
Żródło:
se.pl

03 października 2011

Najmniejszy hotel świata

4 metry kwadratowe ma najmniejszy hotel świata.

Wygląda jak kostka z oknami i łóżkiem w środku, a jest najmniejszym hotelem świata – ma zaledwie 4 metry kwadratowe. Sleepbox zaprojektowali rosyjscy architekci z myślą o tych, którzy chcą przeczekać noc lub potrzebują szybkiej drzemki przed kolejnym etapem podróży. Pierwszy hotel stanął na lotnisku w Moskwie, ale zainteresowane są nim firmy z Europy, Azji, Afryki i USA.
Sleepbox to kostka z płyt MDF, szkła i metalu z włóknem szklanym. Najwięcej miejsca zajmuje dwupiętrowe łóżko z polimeru wyposażone w automatyczny system zmiany gąbki. Za drobną opłatą można mieć dodatkowy zestaw tradycyjnej pościeli, aby spać w większym komforcie.

Jest też telewizor plazmowy, WiFi, gniazdo dla laptopów i telefonów komórkowych, składane biurko, a nocna szafka ma wbudowaną lampkę pomocną podczas czytania. Ponadto na wyposażeniu jest klimatyzacja, alarmy dźwiękowe, domofon i sejf.

Konstrukcja to przytulny pokój o wymiarach: 1,4 m szerokości, 2 m długości i 2,3 m wysokości. Jest wolno stojącym "pudełkiem", gdzie na 4 metrach kwadratowych podróżni mogą spać, wypocząć i zrelaksować się przed kolejnym etapem podróży. Matowe okna i żaluzje z napędem elektrycznym zapewniają prywatność.


Klient nie musi się martwić o sprzątanie, czy dezynfekcję. Po jego wyjściu nie tylko automatycznie zmienia się pościel, ale lampy ultrafioletowe dezynfekują całe pomieszczenie.

Bezpieczny i tani sen

Rosyjscy architekci Alexey Goryainov i Michaił Krymov zaprojektowali Sleepbox w odpowiedzi na coraz większą liczbę ludzi, która odbywa przede wszystkim krótkie podróże służbowe, ale ma problem z odpoczynkiem na lotnisku. - Wyobraź sobie sytuację, że jesteś w nowoczesnej metropolii, gdzie nie mieszka nikt z twoich znajomych, a nie zarezerwowałeś hotelu – Michaił Krymov z firmy projektowej Arch Group opowiada CNN o idei projektu.

 

 

Jego zdaniem, Sleepbox pozwala, aby w nieprzewidzianych okolicznościach bezpiecznie i niedrogo przeczekać noc lub po prostu zabić kilka godzin bez pozostawiania bagażu w przechowalni. Można go wynająć od 30 minut do kilku godzin.

Mobilna kostka może stanąć na dworcach kolejowych i lotniskach, w centrach handlowych, a nawet na ulicach w krajach o ciepłym klimacie. - Mamy nadzieję, że nasz projekt będzie dostępny na całym świecie. Zainteresowały się nim firmy z Europy, Azji, Afryki i USA – wylicza Krymov. Cena Sleepboxa to 10 tys. dolarów.

Pierwszy hotel stanął na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie.

 
Źródło: tvn24.pl